Czas na wyzwanie - tym razem muszę przeprosić się z przysiadami. Ostatnio rozpoczęłam wyzwanie przysiadowe i muszę przyznać, że szło mi całkiem nieźle. Do czasu gdy rozpoczęła się sesja i miałam taki natłok nauki, że niestety przerwałam wyzwanie koło 20 dnia. A efekty były zauważalne. Teraz wybór padł na inne wyzwanie, które też zawiera przysiady. Tym razem się uda na pewno :)
Jak wykonywać poszczególne ćwiczenia:
-sit ups-
-crunches-
-squats-
Dla tych, którzy nie przepadają za przysiadami czy brzuszkami lub chcą skupić się na innej części ciała polecam inne wyzwania z tej serii - tutaj -
No i na koniec motywujące przed i po :)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz